Wpływ otwarcia granic na rynek pracy

Lis 25, 15 Wpływ otwarcia granic na rynek pracy

Dobry inżynier to wykształcony inżynier. Te słowa nie tracą na znaczeniu i nawet teraz, każdy z nas pragnie zatrudnić osobę o wysokich kompetencjach. Wiedza teoretyczna połączona z praktyczną powinna zapewnić posadę naszych marzeń. Z takimi myślami wiąże się zgubne przekonanie o tym, że nasza edukacja powinna się ograniczać do naszej specjalizacji.

Dlaczego jest to błędne założenie? Spójrzmy na dzisiejszy rynek pracy, mamy wielu kandydatów, którzy niezbyt różnią się referencjami. Jaką decyzję w takim wypadku ma podjąć pracodawca? To dosyć trudne pytanie i zapewne w wypadku większości priorytetem jest elokwencja podczas rozmowy kwalifikacyjnej, doświadczenie czy też po prostu wiedza praktyczna, niezapisana w książkach. Ważnym aspektem naszej działalności powinna być jednak także znajomość języków.

O tym jak ważne jest to ostatnie, niech świadczy chociażby fakt ilości obcokrajowców pracujących na terenie naszego kraju. Czy znajomość hiszpańskiego czy też niemieckiego będzie przydatna w naszym życiu? Wszystko zależy od wykonywanego przez nas zawodu lub też naszych skłonności do pracy za granicami naszego kraju. Prawda jest jednak taka, że zarówno w życiu jak i w karierze lepiej jest mieć niż nie mieć a co za tym idzie, warto poświęcić trochę wolnego czasu na naukę języka obcego.

Tym bardziej, że dwudziesty pierwszy wiek niesie za sobą nie tylko wymagania. Możemy w wypadku chęci podszkolenia naszego języka czy też nauki nowego skorzystać z oferty szkoły językowej. Istnieją także kursy, które pozwolą nam zapoznać się z podstawowymi zwrotami z danego języka i pomogą nam rozpocząć naszą nową przygodę edukacyjną.

Oczywiście, nie należy bagatelizować też znajomości tematu naszej pracy, edukacja powinna przebiegać płynnie i łączyć wiele aspektów nauki, tak aby idealnie wpasować się w trendy panujące na rynku pracy.