Praca czeka na każdego studenta

Cze 30, 13 Praca czeka na każdego studenta

Choć na rynku panuje spore bezrobocie, którego widmo grozi rzeszy polskich studentów, jednej pracy mogą być pewni. Nie uciekną od niej, jeżeli zależy im na stopniu naukowym, ponieważ jej przygotowania i obronienie to warunki niezbędne do otrzymania tytułu naukowego.  Im wyższy stopień studiów, tym bardziej pogłębiającej dane zagadnienie rozprawy się oczekuje. Takie prace pisze się również na zakończenie studiów podyplomowych. Praca dyplomowa powinna być dobra. To żadne odkrycie, ale już czynniki wpływające na jej poziom bywają nieznane i spowite mgłą licznych wątpliwości. Na początku kilka słów pociechy dla wszystkich debiutujących pisarzy. Zwłaszcza studenci na pierwszym stopniu studiów bywają mocno przerażeni tym wyzwaniem. Przez pierwsze dwa lata nauki niespecjalnie zaprzątają sobie tym głowę, co najwyżej wzdrygną się na widok starszych kolegów stojących w kolejce do ksero z kilkudziesięciostronicowymi kopiami. Jednak gdy nadchodzi trzeci rok, czasami nawet trochę wcześniej, trzeba samemu stanąć twarzą w twarz z tym potworem zwanym pracą dyplomową. Jednak jak to w życiu bywa, strach również i w tym wypadku ma na ogół wielkie oczy. I nic poza tym. Najważniejsze to zacząć w miarę wcześnie zbierać materiały. Wielu studentów odkłada ten moment właśnie z powodu obaw, że sobie nie poradzą. W ten sposób tylko potęguje się stres. Najgorzej jest zacząć. Gdy zrobi się już pierwszy krok, z reguły w ślad za nim idą następne. Kolejne problemy czy wątpliwości można konsultować na bieżąco z promotorem i w ten sposób widzi się swoje postępy. Warto się zatem przyłożyć, a być może uda się wcześniej skończyć i skorzystać z możliwości obrony na długo przed rozpoczęciem wakacji. Dzięki temu będzie można szybciej zacząć szukanie stażu lub pracy, zanim uaktywni się konkurencja w postaci innych absolwentów.