Internet a polski język

Sie 22, 13 Internet a polski język

Internet na przestrzeni ostatniej dekady wiele zmienił w życiu codziennym Polaków. Wiele zmienił jeśli chodzi również o język jakim się posługujemy. Mowa tu głównie o zmianach występujących w obrębie języka codziennego tak zwanego potocznego. Język polski uległ znacznemu skróceniu. Wielu internetów w tworzeniu treści idzie na łatwiznę posługuje się skrótami. Przykładem może być zwrot zaraz wracam gdzie w sieci występuje w postaci „zw“ czy dziękuje w postaci „thx“. Polski język zmienia się diametralnie głównie pod wpływem występowania angielskich zwrotów. Przecież po dziś dzień na obuwie sportowe mówi się potocznie adidasy a źródła tego tkwią w nazwie popularnej marki obuwia sportowego. Wracając jednak do internetu często zamiast słowa wyszukaj używamy słowo wygooglaj. Źródła tego słowa tkwią oczywiście w słowie Google- najpopularniejszej wyszukiwarce internetowej na świecie. Coraz częściej zamiast powiedzieć, że coś lubimy mówimy, że coś lajkujemy. To sformułowanie bierze się oczywiście z Facebooka, gdzie kilka się w ikonę lubię to pod fascynującym nas zdjęciem czy ciekawą imprezą. Największą bolączką polskiego języka są tak zwane amerykanizmy. Wiadomo, że postęp technologiczny jest ogromny, producenci zaś coraz rzadziej decydują się na szukanie zamienników dla anglojęzycznych zwrotów. Smartphone w Polsce jest Smartfonem, Ipod -ipodem a sweet focia słit focią. Co najgorsze potoczny językom na ulicy coraz częściej stosowany jest przez dziennikarzy czy telewizyjnych prezenterów. To co kiedyś było modą obowiązującą jedynie wśród młodzieży staje się niestety polską normą. Przecież polski język jest na tyle bogaty, że z powodzeniem moglibyśmy znaleźć odpowiedniki na anglojęzycznych zwrotów. Polacy przecież nie papugi, swój język znajdą. Jak jednak widać od kilku stuleci kiedy to powstały powyżej przytoczone słowa niewiele się zmieniło.